Matki pszczele w 2018 roku

W ostatnich latach, za sprawą pszczelarzy, z czego jestem wielce rad, hodowla matek pszczelich, pochłonęła mnie w  przeważającej części mojej działalności pszczelarskiej.

Jednocześnie, rozpocząłem kilka eksperymentalnych programów, które powinny zwrócić na siebie moją baczniejszą uwagę i to właśnie im, mam zamiar poświęcić dostateczną ilość czasu.

Doświadczenie, wiedzę, energię i siły,  pragnę ulokować w bardziej zaawansowanej, bezpośredniej współpracy z pszczołami, podczas  ulubionych wędrówek na pożytki pszczele.

Mając dwanaście lat wyhodowałem pierwsze matki pszczele.

Wkrótce minie czterdzieści osiem lat od tego niezapomnianego, wspaniałego wydarzenia. Łatwo policzyć, że zbliża się wiek emerytalny, który skłania mnie do bardziej stabilnego trybu życia.

Zazimowałem ponad trzydzieści  matek reprodukcyjnych a pod koniec nadchodzącego lata otrzymam prawie drugie tyle.

Przed mną  duże wyzwania, które chciałbym w jak największym stopniu zrealizować.

Rok 2018, będzie ostatnim rokiem sprzedaży moich matek pszczelich.

 

Życzę Wszystkiego Najlepszego i samych radości w Pszczelarskiej Przestrzeni,

polbart

27 myśli nt. „Matki pszczele w 2018 roku

  1. Witam panie Leszku. Chciałbym się zapytać jak zajmowany ul wielkopolski w systemie dziupli ten składający się z kilku korpusów i suszu pod spodem. Ja również w tym roku zrobiłem coś podobnego zazimowałem jedną rodzinę na dwóch korpusach, pod spodem jedna półnadstawka ale bez uszu, całość pszczółek na 12 ramkach po 6 wkorpusie, wyprodukowane. Jak na razie widzę że zimują chyba najlepiej Pozdrawiam. Maciek

    • Witam,

      Panie Macieju, dwa tygodnie temu pszczoły w „ulu dziupli” spokojnie zimowały.
      U Pana też widzę jest namiastka dziupli 🙂

      Pozdrawiam,
      Leszek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *