Matki pszczele unasiennione naturalnie

W ostatnich latach, za sprawą pszczelarzy,  z czego jestem wielce rad,  hodowla matek pszczelich, pochłonęła mnie w  przeważającej części mojej działalności pszczelarskiej.

Jednocześnie, rozpocząłem kilka eksperymentalnych programów, które powinny zwrócić na siebie moją baczniejszą uwagę i to właśnie im, mam zamiar poświęcić dostateczną ilość czasu.

Doświadczenie, wiedzę, energię i siły,  pragnę ulokować w bardziej zaawansowanej, bezpośredniej współpracy z pszczołami podczas  ulubionych wędrówek na pożytki pszczele.

Mając dwanaście lat wyhodowałem pierwsze matki pszczele.

Wkrótce minie czterdzieści osiem lat od tego wspaniałego dla mnie wydarzenia.  Łatwo policzyć, że zbliża się wiek emerytalny, który skłania mnie do bardziej stabilnego trybu życia.

Zazimowałem ponad trzydzieści  matek reprodukcyjnych a pod koniec nadchodzącego lata otrzymam prawie drugie tyle.

Przed mną  duże wyzwania, które chciałbym w jak największym stopniu zrealizować.

Rok 2018, będzie ostatnim rokiem sprzedaży moich matek pszczelich.

 

Życzę Wszystkiego Najlepszego i samych radości w pszczelarskiej przestrzeni,

polbart

 

Matki Pszczele unasienniane naturalnie w terenie nasyconym selekcjonowanymi trutniami

Nasze marzenia o najlepszych pszczołach. – Czy kiedykolwiek mogą się spełnić?

Z reguły, dwadzieścia procent rodzin pszczelich to rodziny wybitne. – Pozostałe osiemdziesiąt procent to średnie i słabe.

Można odwrócić tę proporcję.

Duża grupa hodowców matek pszczelich na całym świecie pracuje nad uzyskaniem jak najlepszych efektów selekcjonując i krzyżując rasy i linie pszczół.

Uzurpujemy sobie prawo do kształtowania takiej pszczoły jaka będzie najbardziej przyjazna pszczelarzowi, sąsiadom i pożytkom począwszy od kilkudziesięciu rodzajów wierzb a skończywszy na kwitnących jesienią wrzosowiskach.

Efektem tych prac jest pszczoła odporna na choroby, dobrze zimująca, tworząca silne rodziny, wykorzystująca w zadowalającym stopniu różne rodzaje pożytków, mająca łagodne usposobienie w stosunku do pszczelarza a jednocześnie bardzo dobrze strzegąca swojego gniazda przed osami i szerszeniami.

Najlepsza pszczoła, to ta która wykorzystuje wszystkie pożytki w czasie sezonu.

Od pszczelarza zależy w jaki sposób zapewni jej te pożytki.

Wiele zależy od usytuowania pasieki, konstrukcji uli i mobilności.

Kierunek jaki obrała selekcja pszczół na całym świecie to właśnie takie uniwersalne pszczoły.

Oparła się ona na badaniach i wnioskach wielu wybitnych pszczelarzy i naukowców, którzy już od początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, widzieli przyszłość pszczelarstwa w krzyżowaniu odległych sobie genetycznie ras pszczół.

Hodowcy stosują sztuczne unasiennianie matek pszczelich, unasiennianie na wyspach i trutowiskach, wieczorne unasiennianie, sztuczne unasiennianie zmieszanym nasieniem trutni pochodzącym od wielu ras i linii, nasycanie terenu unasienniania trutniami z wybitnych rodzin pszczelich o najlepszych predyspozycjach do utrzymania najlepszych parametrów pszczół.

Czy aby nie za bardzo ingerujemy w życie pszczół? – Czy narzucając konkretny, ścisły dobór stron matecznej i ojcowskiej nie wymuszamy w efekcie powstawanie linii takich jakie chcemy uzyskać? – Na pewno nie.

Nie można jednocześnie zapominać o oddaniu głosu pszczołom.

Rzecz jasna, że musimy trzymać je w ryzach i powodować naszymi staraniami efekty, do których dążymy.

W ciągu ostatnich lat stworzyliśmy bazę do unasienniania matek pszczelich, selekcjonując rodziny ojcowskie według najlepszych wzorców.

Zapewniliśmy matkom pszczelim i trutniom możliwość jak największej ilości kombinacji w doborze.

Posiadamy materiał genetyczny od kilku nieprzypadkowo wybranych hodowców wielokrotnych krzyżówek pszczół.

Zdecydowaliśmy się na nasycanie naszego terenu trutniami wybranymi przez nas do rozrodu.

Po kilku latach pracy, uzyskaliśmy w pasiekach, efekt w postaci osiemdziesięciu procent bardzo dobrych rodzin pszczelich. –  Geny trutni są równie ważne jak geny matek pszczelich

Widoczne jest to u pszczół Buckfast, Elgon i Primorski zarówno w drugich jak i trzecich pokoleniach, które utrzymują parametry pierwowzorów. Adaptacja do warunków lokalnych w drugim i trzecim pokoleniu, czyli do wody, nektaru i pyłku, powoduje dalszy wzrost efektu heterozji.

– Dlaczego ten efekt nie zanika? – Dlatego, że unasienniamy matki pszczele w terenie nasyconym trutniami z ponad stu wybranych rodzin ojcowskich o bardzo dużej różnorodności genów.

Po długotrwałej pracy selekcyjnej i krzyżowniczej w Niemczech, Austrii i Finlandii importowane matki pszczele służą jako materiał reprodukcyjny do hodowli.

W czasach, kiedy nie było aż takiego zróżnicowania genetycznego pszczół, matki pszczele podczas lotów godowych odwiedzały odległe tereny, w poszukiwaniu trutni o jak najbardziej różniącym się materiale genetycznym, od tego który same posiadały. Trutnie przylatywały w miejsca kopulacji jeszcze z większych odległości aniżeli matki pszczele.

Do dzisiaj znane jest twierdzenie, że nieunasienniona matka pszczela ucieka przed własnymi trutniami.

Nasycając teren bardzo zróżnicowanym pogłowiem trutni, umożliwiamy matkom pszczelim kopulowanie z samcami, które im najbardziej odpowiadają.

Efekty takie, możliwe są do uzyskania jedynie w przypadku posiadania kilkudziesięciu linii reprodukcyjnych matek pszczelich.

Na podstawie dotychczasowych obserwacji pogłowia po królowych unasiennianych na trutowiskach, unasiennianych wieczorem i inseminowanych, doszliśmy do wniosku, iż należy w jak największym stopniu zostawić pszczołom możliwość doboru naturalnego, spośród jak najbardziej zróżnicowanego materiału genetycznego strony ojcowskiej.

Manipulując w dużym stopniu pszczołami, staramy się jednocześnie im umożliwić jak najdoskonalszy sposób naturalnego unasienniania.

Matki pszczele i trutnie w procesie unasienniania z wolnego lotu, podlegają naturalnej selekcji.

Do kopulacji dochodzi pomiędzy najlepszymi i w największym stopniu odpowiadającymi sobie osobnikami.

Przyjęta przez nas metoda unasienniania naturalnego, jest porównywalna z inseminacją matek pszczelich zmiksowanym nasieniem wielu linii trutni jak również unasiennianiem matek na trutowiskach – trutniami wielu linii rodzin ojcowskich.

 

 

Najnowsze wpisy

  1. Jakiej rasy matka pszczela jest w tym ulu? 20 komentarzy
  2. Pszczoły w dziupli 21 kwietnia 2018 10 komentarzy
  3. Wczesnowmajowe unasiennianie matek pszczelich Napisz odpowiedź
  4. Majowe matki pszczele 2018 2 komentarze
  5. Pszczoły w dziupli na przedwiośniu 2 komentarze
  6. Jakie matki pszczele i trutnie – takie i pszczoły Napisz odpowiedź
  7. Matki pszczele w 2018 roku 27 komentarzy
  8. Takie sztuczki :-) 6 komentarzy
  9. Podstawowy materiał genetyczny zaimportowany w 2017 roku 2 komentarze